piątek, 1 maja 2015

Od Sunshine - CD Nero

-Musiałeś?-powiedziałam zapłakana. 
-Tak, zobacz-wskazał na moje udo. Było uleczone.
-Oh...- mruknęłam i otarłam łzy.-Wiesz... może sobie popolujemy? Od razu wyprostuję sobie łapy.-zaproponowałam jeszcze z mokrymi oczami.
-No, dobra-powiedział zadowolony basior-Tylko że, trzeba znaleźć coś silniejszego od zwykłego jelenia.-Wyszliśmy z jaskini. Było bardzo słonecznie, promienie słońca przebijały korony drzew. Chyba słońce się ucieszyło na mój widok
-Czy są tu jakieś nimfy czy coś takiego?-zapytałam.
-Tak są-odpowiedział Nero-Można je spotkać tam-wskazał łapą na daleko położone ciemne bagna.-Może tam polecimy?-spojrzałam na niego oczekując odpowiedzi.
-To ty umiesz latać?-zapytał zdziwiony.
-Nie-zachichotałam-Po prostu umiem przywoływać takie "coś" co lata.-
Basior znowu się na mnie dziwnie spojrzał. Moje oczy zmieniły kolor z niebieskiego na białe. Koło mnie znalazły się dwa smoki.
-Ten czarny to mój, ty dostaniesz tego białego-powiedziałam
Wskoczyliśmy na nie i polecieliśmy...
<Nero?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz