Uwodził mnie jego głos. To było to, co czułam, gdy stanął przede mną.
- A Ty jesteś Nero.. - powiedziałam i spojrzałam mu głęboko w oczy
- Skąd wiesz? - spytał ni to z niedowierzaniem, ni to z zaskoczeniem
- Mam moce - szepnęłam i zniknęłam. Z rozbawieniem przyglądałąm się jego minie:
- Ellie! Ellie! Gdzie jesteś? - krzyczał tak, jakby mu na mnie... zależało?
- Tutaj - powiedziałam i wskcozyłam na niego. Leżeliśmy teraz obok siebie.
- To również należy do moich mocy. Mogę być tam, gdzie tylko będziesz chciał... - szepnęłam mu romantycznie na ucho. To, co teraz powiem może będzie głupie i niedorzeczne, ale... chyba się zakochałam. Miłość od pierwszego wejrzenia? Ale nawet jeśli, to nuie mogę mu nic powiedzieć...- Chodź, oprowadzę Cię po naszych terenach - wstał, podał mi łapę abym mogła wstać i zaczęliśmy się kierować w stronę jeziora o turkusowym kolorze.-...
< Nero? <3 >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz